cze 12, 2012

Posted by in Poradnik | 0 Comments

Mamo, śpię sam – cz.2

Mamo, śpię sam – cz.2

Kiedy pojawiło się na świecie była wielka euforia i szczęście, ale po wielu nieprzespanych nocach poczułaś wreszcie zmęczenie, bo musiałaś wstawać dwa, trzy, cztery razy każdej nocy, aby uspokoić dziecko i ułożyć je z powrotem do snu?? Kiedy jednak skończył rok, chciałaś nauczyć go zasypiać bez piersi, butelki lub smoczka do ssania i bez kołysania się, przytulania i głaskania, za to we własnym łóżeczku. Najważniejsze jednak, by spało przez całą noc. Jak tego dokonać? Może przyda c się kilka rad z poniższego artykułu.

Połóż dziecko do łóżeczka, kiedy jest śpiące, ale wciąż jeszcze świadome. Jest to bardzo ważne, ponieważ twoje dziecko musi sobie zdawać sprawę, dlaczego się znalazło w takim miejscu. Jeśli położysz śpiącego malucha do łóżeczka, a on w środku nocy się przebudzi na pewno się przestraszy i zareaguje płaczem, a ty znowu będziesz musiała do niego przyjść. Jeśli natomiast znajdzie się w łóżeczku zanim zapadnie w sen będzie wiedziało, po się tu znalazło. Oczywiście na początku możesz zostać z dzieckiem, głaszcząc je, czy nucąc kołysanki, dopóki nie zaśnie. Z czasem jednak zacznij odchodzić od tego rytuału, gdyż dziecko powinno nauczyć się zasypiać samodzielnie, wtedy twoja rola przy jego zasypianiu będzie ograniczona do minimum. Tak uspane dziecko, nawet, jeśli przebudzi się w nocy, na pewno nie wpadnie w panikę, tylko przytuli się do swojego kocyka i na powrót zapadnie w sen.

Jeśli Twoje dziecko płacze w momencie wkładania go do łóżeczka, kiedy jeszcze nie śpi, musisz to jakoś przetrzymać. Eksperci od usypiania podają, że jest kilka sposobów na to, aby dziecko zasypiało samodzielnie. Niektórzy eksperci doradzają, aby pozostawić dziecko samo w pokoju i natychmiast go opuścić jak tylko dziecko znajdzie się w łóżeczku. Inni radzą, by wychodzić z pokoju, ale wracać do malucha w regularnych odstępach czasu ( na przykład co pięć do dziesięciu minut, codziennie wydłużając ten czas), mówić do niego cicho, pogłaskać dziecko delikatnie(ale nie wyciągając go z łóżeczka!). A następnie opuścić pokój. Musisz zdecydować, które podejście jest najlepsze dla Ciebie i Twojego dziecka. Na początku nie będzie to łatwe ani dla ciebie, ani dla twojego dziecka, ale z czasem maluch się przyzwyczai, a ty będziesz miała w końcu wieczory dla siebie.

Jeśli dziecko się budzi w nocy i płacze, idź do niego, ale nie bierz go na ręce. Jeśli płacze, bo ma mokro, to szybko zmień pieluchę, pogłaskaj malucha i opuść pokój, jeśli problemem jest głód, nakarm go, pozwól, by mu się odbiło i odłóż do łóżeczka. Możesz chwilę posiedzieć z dzieckiem, ale najlepiej, jeśli od razu wyjdziesz. Powtórz proces co dziesięć minut lub więcej, dopóki nie przestanie płakać i nie zaśnie sama. Dziecko musi wiedzieć, że nie stanie mu się nic złego i że jest bezpieczne, wtedy na pewno spokojnie zaśnie.

Jeśli wytrzymasz i się nie poddasz przez około tydzień, twoje dziecko na pewno codziennie będzie budziło się coraz rzadziej, a w końcu prześpi spokojnie całą noc, a ty wstaniesz rano wypoczęta i nareszcie będziesz mogła cieszyć się z bycia rodzicem. Nie na długo niestety, bo bycie rodzicem to ciągłe wyzwania.
A może masz własne sposoby na to, by nauczyć dziecko samodzielnego zasypiania. Podziel się nimi z innymi matkami, które maja problem, a na pewno będą ci bardzo wdzięczne za radę i nareszcie wyspane.

Leave a Reply